<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu 'Amisz prawdę Ci powie'</title>
	<atom:link href="http://mojetermopile.wordpress.com/2008/01/10/amisz-prawde-ci-powie/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://mojetermopile.wordpress.com/2008/01/10/amisz-prawde-ci-powie/</link>
	<description>Zdejmij maskę ze swojej dupy.</description>
	<pubDate>Wed, 09 Jul 2008 15:03:58 +0000</pubDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=MU</generator>
		<item>
		<title>Przez: Zamber</title>
		<link>http://mojetermopile.wordpress.com/2008/01/10/amisz-prawde-ci-powie/#comment-6</link>
		<dc:creator>Zamber</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 11 Jan 2008 05:44:24 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://mojetermopile.wordpress.com/2008/01/10/amisz-prawde-ci-powie/#comment-6</guid>
		<description>Polecam obejrzeć: http://www.ted.com/index.php/talks/view/id/161 ( http://dictionaryevangelist.com/ - blog autorki powyższego wykładu ).
To, że czegoś nie ma w internecie na pewno nie oznacza, że nie istnieje (podobnie sprawa ma się z słownikami i encyklopediami). Człowiek nigdy nie będzie w stanie poznać wszystkiego co się dookoła niego znajduje. Google nigdy nie dowiedzą się jaką i w jakich ilościach piję kawę (najwyżej mogą się domyślać po ilościach wyszukiwań które przeprowadzam :P). Książki czytam, spotykam się ze znajomymi kiedy tylko znajdzie się okazja (A.le bez przesady. Wyskakiwanie na piwo 5 razy w tygodniu to już przesada :P. Raz wystarczy.). Potrafię sobie wyobrazić świat bez internetu, tak się składa, że z 2 miesiące temu router mi się zepsuł a jako, że był jeszcze na gwarancji to poleciał do serwisu. Powrócił po dwóch tygodniach i przez te dwa tygodnie funkcjonowałem normalnie. Nie jestem uzależniony od maili/komunikatorów/gier (co niestety jest zmorą coraz większej ilości ludzi :/). Nie tracę czasu na statusy typu "Nudzem siem! Niech ktoś poklika!", zazwyczaj siedzę na ukrytym i rozmawiam jedynie ze swoją dziewczyną.
Mam około 100 subskrypcji w czytniku rss ale nie czuję nieodpartej potrzeby czytania wszystkiego, zazwyczaj przelatuję po łebkach.
Podsumowując, internet jest narzędziem. Jedni oglądają TV, jedni czytają prasę a ja mam swoją spersonalizowaną gazetę w czytniku :).</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Polecam obejrzeć: <a href="http://www.ted.com/index.php/talks/view/id/161" rel="nofollow">http://www.ted.com/index.php/talks/view/id/161</a> ( <a href="http://dictionaryevangelist.com/" rel="nofollow">http://dictionaryevangelist.com/</a> - blog autorki powyższego wykładu ).<br />
To, że czegoś nie ma w internecie na pewno nie oznacza, że nie istnieje (podobnie sprawa ma się z słownikami i encyklopediami). Człowiek nigdy nie będzie w stanie poznać wszystkiego co się dookoła niego znajduje. Google nigdy nie dowiedzą się jaką i w jakich ilościach piję kawę (najwyżej mogą się domyślać po ilościach wyszukiwań które przeprowadzam :P). Książki czytam, spotykam się ze znajomymi kiedy tylko znajdzie się okazja (A.le bez przesady. Wyskakiwanie na piwo 5 razy w tygodniu to już przesada :P. Raz wystarczy.). Potrafię sobie wyobrazić świat bez internetu, tak się składa, że z 2 miesiące temu router mi się zepsuł a jako, że był jeszcze na gwarancji to poleciał do serwisu. Powrócił po dwóch tygodniach i przez te dwa tygodnie funkcjonowałem normalnie. Nie jestem uzależniony od maili/komunikatorów/gier (co niestety jest zmorą coraz większej ilości ludzi :/). Nie tracę czasu na statusy typu &#8220;Nudzem siem! Niech ktoś poklika!&#8221;, zazwyczaj siedzę na ukrytym i rozmawiam jedynie ze swoją dziewczyną.<br />
Mam około 100 subskrypcji w czytniku rss ale nie czuję nieodpartej potrzeby czytania wszystkiego, zazwyczaj przelatuję po łebkach.<br />
Podsumowując, internet jest narzędziem. Jedni oglądają TV, jedni czytają prasę a ja mam swoją spersonalizowaną gazetę w czytniku :).</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
