Moje Termopile

Jestem zaspokojony - czas na Ciebie!

Opublikowany w Po godzinach by boyzelenski w dniu grudzień 29th, 2007

Istniejemy jak w seksie, uprawiamy seks jak istniejemy. Dwie sfery życia człowieka, które posiadają przekładalny język - do lizania i mówienia.


Nadchodzi taki czas w życiu człowieka, gdy stwierdza, że dla siebie już zrobił wystarczająco dużo i może pomóc dochodzić do zaspokojenia innym. Mówimy o przypadku egoizmu właściwego - najpierw sobie, potem tobie. Lecz są i tacy, którzy udają, że “niczego” nie pragną dla siebie, chcą jedynie zaspokajać innych, a właściwie umiłowaną osobę. Cieszą się ze szczęścia bliskich lub obcych. I w tym sedno - cieszą się. Taki z tego altruizm, zaspokajam się zaspokajaniem ciebie.
Jakie to szlachetne! I jakie łgawe. Wykorzystuje moje zaspokojenie do zaspokajania siebie co odbiera mi część radości, bowiem przyzwala mi na rozkosz. Do tego tworzy pseudo dług wdzięczności, piasek w oku, którego nie widać, ale dotkliwie czuć. Niby nie wypowiedziane, ale między słowami przenika, to co nie wypowiedziane stokroć silniejsze. Nie lubimy sytuacji, gdy kogoś obdarowujemy, a ta osoba nie cieszy się z podarunku. Wtedy i my nie pozostajemy dłużni i nie cieszymy się z podarowania. Nasz altruizm kończy się. Do tej pory omówiłem sytuacje chore. Czas na złotą receptę, która nie istnieje. Jest mitem, legendą, w którą chętnie się wierzy.

Nie wszystko na raz. Do zobaczenia w następnym wpisie.

boyzelenski

2 Responses to 'Jestem zaspokojony - czas na Ciebie!'

Subscribe to comments with RSS or TrackBack to 'Jestem zaspokojony - czas na Ciebie!'.

  1. Mag said, on grudzień 30th, 2007 at 3:39

    Przedwczesny…koniec.
    Moim zdaniem. :)

  2. Moon 5 said, on grudzień 31st, 2007 at 20:30

    Nie rozumiem tego :(

Leave a Reply